Czego się dowiesz z tego artykułu?

  • Jak wykonać proces migracji, by nie stracić ruchu a zyskać nowych klientów?
  • Jakie są najczęstsze błędy prowadzące do utraty ruchu podczas zmiany strony na nową?
  • Dlaczego zmieniamy strony na nowe?

Rodzaje migracji, czyli dlaczego zmieniamy stronę?

Powodów, dla których dokonujemy zmian strony, jest wiele. W zależności od sytuacji mogą to być nawet dwa lub więcej problemów, które chcesz rozwiązać. Na początek opiszę Ci te, które zazwyczaj słyszę od naszych klientów.

Odświeżenie wyglądu / redesign

Wraz z upływem czasu zmieniają się trendy w sposobie projektowania stron internetowych. Firmy zazwyczaj szukają wykonawcy nowej strony co kilka lat. Uważam to za ogromny błąd i marnowanie potencjału. Profesjonalna strona internetowa powinna iść raczej drogą ewolucji, niż rewolucji. Podczas budowania nowej strony, ta obecna jest zazwyczaj zapomniana i wszystko robi się „od nowa”. Przez taki stan rzeczy, bardzo często firmy porzucają podstrony, które generowały ruch na rzecz prostoty i minimalizmu. Błędnie rozumiany minimalizm w trendach projektowania stron prowadzi dosłownie do katastrofy i spadku ruchu — czasami do zera.

Zmiana strony ze względu na problemy z SEO

SEO jest jedynym kanałem dotarcia do klienta, który bezpośrednio wpływa na budowę strony. Wszystkie inne kanały, łącznie z płatną reklamą w Google Ads, nawet nie potrzebują strony internetowej. To czy strona będzie w stanie walczyć o najwyższe pozycje, zależy właśnie od jej budowy. Najważniejsze są tutaj dwie kwestie: struktura i treść. Wygląd graficzny czy układ to sprawa drugorzędna, ale to zawsze tym elementom poświęcamy najwięcej uwagi.

Przez takie podejście, klienci budują strony, które dosłownie nie mają szans na wysokie pozycje w Google. W takim przypadku wręcz konieczne jest przygotowanie nowej strony — takie zadnie słyszy od nas zdecydowana większość klientów zajmujących się szeroko pojętymi usługami. Kilka razy zdarzyło mi się zarekomendować zmianę strony (lub przywrócenie poprzedniej), nawet jeśli jej stworzenie kosztowało bardzo dużo pieniędzy.

To właśnie dlatego bardzo ważne jest, aby proces tworzenia nowej strony zacząć od konsultacji SEO. Godzinna rozmowa może dosłownie uratować kilka-kilkanaście tysięcy wydanych na projektowanie, wdrażanie, audyty i poprawki.

Zmiana strony ze względu na szybkość strony

Szybkość ładowania strony jest bardzo ważnym elementem powiązanym z pozyskiwaniem klientów. Im strona działa szybciej, tym mniejsza szansa na to, że potencjalny klient wyjdzie ze strony, zanim w ogóle zacznie ją czytać. Coraz więcej biznesów jest tego świadoma i wdraża niezbędne poprawki. Niestety, nie każdą stronę da się dobrze zoptymalizować pod tym kątem. Szybkość strony staje się tym samym powodem do zmiany strony na nową.

Zmiana systemu CMS

Zmiana strony ze względu na system CMS nie jest częstym zjawiskiem, ale postanowiłem podać ten powód. Najczęściej, rozmowy o zmianie strony zaczynają się w takim przypadku od problemów związanych z zarządzaniem czy dodawaniem nowych treści. Zazwyczaj aktualny CMS jest szytym na miarę systemem i jego modyfikacja wymaga dużego budżetu i zdawanie się na łaski autora. W takim przypadku przejście na przykład na przyjazny SEO system WrodPress wiąże się ze zmianą strony na nową.

Zmiany w biznesie

Zmiany biznesowe także mogą wpływać na potrzebę zmiany strony. Na różnych etapach działania firmy, cele biznesowe mogą być inne. Jeśli strona odzwierciedla biznes (a powinna), to zmiany na stronie będą konieczne. Zmiany w ofercie, rebranding czy kierowanie usług do innej grupy docelowej może być powodem zmiany strony.

Zmiana domeny i/lub hostingu

Przejście na nową domenę, co prawda nie wiążę się ze zmianą strony, ale na tym etapie także potrzebny będzie specjalista SEO. Nowa domena to budowanie widoczności od zera, jednak wykonanie odpowiednich przekierowań i utrzymywanie poprzedniej domeny pozwoli bezboleśnie przejść przez ten proces.

W przypadku zmiany hostingu www proces migracji zazwyczaj realizowany jest przez nowego hostingodawcę. Jednak warto jest przynajmniej w minimalnym zakresie, poradzić się specjalisty SEO, który oceni poprawność wdrożenia elementów takich jak certyfikat SSL i przekierowania z nim związane.

Jak powinien wyglądać proces migracji strony internetowej?

Znasz już podstawowe przyczyny migracji stron. Spróbuje Ci teraz wyjaśnić, jak powinien wyglądać proces zmiany strony na jej nową wersję.

Krok 1: Ocena obecnej sytuacji

Na początek zawsze musisz zacząć od analizy stanu obecnego. Na tym etapie przydatne będzie wykonanie audytu SEO, przynajmniej w podstawowym zakresie. Ocenę taką najlepiej jest wykonać, zanim w ogóle zaczniesz projektować nową stronę. W zasadzie to idealnym rozwiązaniem jest przygotowanie strategii SEO dla nowej strony. W przypadku, gdy my robimy takie strategie dla naszych klientów, proces migracji jest bardzo prosty i przyjemny — zarówno dla klienta, jak i firmy, która wdraża nową stronę.

Znajomość obecnej sytuacji strony oraz przyszłych planów biznesowych związanych ze zmianą strony jest konieczna. Ten etap najlepiej przeprowadzić, zanim w ogóle zaczniesz myśleć o nowej stronie.

Krok 2: Planowanie na poziomie strukturalnym

Struktura strony to przede wszystkim wszystkie podstrony oraz zależności pomiędzy nimi (linkowanie wewnętrzne). Podstrony te są powiązane z treściami wyników wyszukiwania, a także są powodem generowania ruchu. Jeśli podczas migracji strony nie uwzględnisz ważnych z punktu widzenia SEO podstron — ruch spadnie.

Znając obecną sytuację strony oraz posiadając przygotowaną strategię SEO, jesteś w stanie zaplanować bezbolesne przejście, które nie wpłynie negatywnie na ruch oraz pozycje. W zasadzie, jeśli nowa strona zostanie zaplanowana we właściwy sposób, uwzględniając zasady pozycjonowania, to może to znacząco poprawić ruch z Google oraz ilość pozyskiwanych klientów.

Krok 3: Planowanie zmian adresów URL

Zmiana strony bardzo często wiąże się ze zmianą adresów URL. Idealnie byłoby ich nie zmieniać, natomiast rzadko jest to możliwe. Dobrą stroną takiej sytuacji, jest możliwość zaplanowania nowych adresów według zasad SEO. Nowa strona będzie mogła mieć poprawne adresy pod względem ich treści oraz struktury. Do tego warto, aby nowe adresy był przyjazne zarówno dla użytkowników, jak i dla robotów wyszukiwarek.

Ważne jest, aby przekierowania dokonywać jeden do jednego. Oznacza to, że każda podstrona musi zostać przekierowana do swojego odpowiednika w nowej stronie. Idealnie by było, gdyby obecna oraz nowa strona posiadały tożsamą treść oraz optymalizację SEO.

Krok 4: Wykonanie mapy przekierowań

Znając całą strukturę (wszystkie podstrony) obecnej oraz plan jej nowej wersji, możemy przygotować mapę przekierowań. Krok ten jest niezbędny, jeśli zmieniamy adresy URL. Google „pamięta” nasze podstrony pod poprzednimi adresami i należy mu wskazać nowe za pomocą przekierowań typu 301 (liczba ta oznacza nagłówek http: Moved Permanently, co wskazuje, że przekierowanie jest na zawsze).

Taki zabieg pomoże nie tylko Google, przez co nie stracisz ruchu, ale także Twoim potencjalnym klientom. Po pierwsze, linki do Twojej strony mogą się pojawiać w różnych forach czy grupach w mediach społecznościowych. Po zmianie adresów URL, osoby, które klikną te poprzednie linki, dzięki przekierowaniom, zostaną od razu przeniesione do właściwego miejsca. Analogiczna sytuacja będzie z osobami, które dodały sobie do zakładek jedną z naszych podstron. Dzięki przekierowaniom, w zasadzie nikt nie powinien zauważyć strony błędu 404 informującego o braku konkretnej podstrony.

Krok 5: Budowa nowej strony

Dopiero na tym etapie zajmujemy się realną budową nowej strony, czyli planujemy jej wygląd graficzny i zajmujemy się kodowaniem. Kluczowe jest tutaj trzymanie się zaplanowanej strategii i przeniesienie wszystkich niezbędnych dla SEO podstron wraz z ich treściami. Bez tego ruch spadnie, a jego odzyskanie może zajmować czas, co może wpłynąć negatywnie na biznes oraz ilość pozyskiwanych leadów (zapytań).

Jeżeli chcesz się zapoznać z procesem projektowania nowej strony, który zamieni ją w dobrze działającą maszynę do generowania klientów, zobacz ten artykuł Projektowanie i tworzenie skutecznej strony www.

Krok 5: Weryfikacja powdrożeniowa

Ostatnim i bardzo ważnym krokiem zmiany strony jest weryfikacja poprawności wdrożenia. Takie sprawdzanie strony może być częścią audytu powdrożeniowego lub można wykonać je samodzielnie. Krytycznym elementem takiej weryfikacji jest sprawdzenie:

  • poprawności działania przekierowań 301;
  • braków błędów 404;
  • problemów pod kątem błędów z linkowaniem wewnętrznym;
  • przeniesienia podstawowej optymalizacji SEO (tytuły, opisy);
  • przeniesienia treści poszczególnych podstron;

Najczęstsze błędy związane ze zmianą strony

Podczas swojego wieloletniego doświadczenia przeprowadziłem wiele migracji. Jedne były wykonane prawidłowo i dawały biznesom szanse na rozwój, inne były powodem utraty ruchu, a nawet problemów biznesowych. W większości przypadków tych niepoprawnych migracji pojawiały się błędy, które teraz omówię.

Wdrożenie nowej strony bez planu

Wdrażanie strony pozostawiając jej przednią wersję bez chwili refleksji, to chyba największy błąd, który prowadzi zazwyczaj do katastrofy z punktu widzenia SEO — zwłaszcza jeśli strona ma już ruch z Google. Zbudowanie nowej strony i zupełne porzucenie wszystkiego, co związane z jej poprzednią wersją prowadzi do tego, że Google traktuję to jak start nowego biznesu. Przy takim manewrze, stracisz wszystko, co zainwestowałeś w pozycjonowanie swojej strony. Aby uniknąć tego błędu, wystarczy wykonać zmianę stronę zgodnie z procesem, który opisałem w tym artykule. Pozwoli to uniknąć niepotrzebnych stron, a nawet wrzuci Twój biznes na nowy poziom.

Meta robots z noindex

To chyba najczęstszy błąd popełniany przez firmy wdrażające nowe strony internetowe, na szczęście banalny w naprawieniu. Błąd polega on na tym, że zazwyczaj takie firmy instalują strony na tymczasowych domenach (w celu pokazywania postępu prac) i blokują takie strony przez Google. To właściwe podejście, bo pozwala uniknąć wielu problemów związanych SEO, ale bardzo często zdarza się, że taka firma zapomni odblokować nową stronę po przeniesieniu jej na docelową domenę. Właściciel firmy zostaje wtedy z nową stroną, która jest wyindeksowywana z Google!

Rozwiązanie problemu jest proste. Wystarczy dopilnować, by firma podczas przenoszenia strony na właściwą domenę nie zapomniała odblokować jej przed Google (meta tag lub plik robots.txt). Jeśli natomiast jesteś już w takiej sytuacji z zablokowaną przed Google stroną — wystarczy ją odblokować i poczekać na ponowne zaindeskowanie. Minie trochę czasu, ale wszystko powinno wrócić do normy.

Porzucanie treści

Krytycznym wręcz błędem jest porzucanie treści z poprzedniej wersji strony i pisanie wszystkiego od nowa. O ile nie będzie wielkiej tragedii, jeśli nowe teksty będą podobne pod względem struktury i słów kluczowych, o tyle problem pojawia się, gdy brakuje większości treści lub całych podstron.

Musisz zdawać sobie sprawę, że to treści są elementem, dzięki któremu strona pojawia się w Google. Konkretne teksty są „odpowiedzią” na zapytania wpisywane przez Google. Jeśli zabierzesz ze strony odpowiedź — Twoja strona przestaje być nośnikiem informacji, które Google uważa za ważne i znikasz z wyników wyszukiwania.

Rozwiązaniem tego problemu jest zaplanowanie nowej strony w sposób zgodny ze strategią SEO, która gwarantuję wręcz brak utraty ruchu, a nawet jego zwiększenie i doprowadzenie do sytuacji, w której strona zacznie pozyskiwać o wiele więcej klientów.

Brak przekierowań

Kolejnym ważnym błędem jest brak wykonywania przekierowań. Jeśli ich nie wykonasz, to Google będzie musiał sam „nauczyć” się nowych adresów. To zajmie tygodnie lub nawet miesiące, więc stracisz niepotrzebnie czas. Do tego, wszystkie linki, które prowadzą do Ciebie z zewnątrz (inne strony, artykuły, fora, media społecznościowe itd.), będą wskazywały błąd 404. Klienci, zamiast trafić na nowy odpowiednik danej podstrony, zobaczą błąd i szybko znikną bez możliwości złożenia zapytania.

Rozwiązaniem tego problemu jest wykonanie mapy przekierowań, która uwzględni wszystkie adresy URL. Drugim elementem jest poprawne wykonanie tych przekierowań z uwzględnieniem właściwego kodu, w tym przypadku musi to być przekierowanie typu 301.

Brak testowania po wdrożeniu

W większości przypadków moment wdrożenia nowej strony jest ostatnią chwilą skupiania się nad aspektem migracji. Wiele firm zapomina o testowaniu czy wszystko działa poprawnie, co powoduje komplikacje zauważalne dopiero później — zazwyczaj, gdy jest już za późno.

Wykonanie testów powdrożeniowych pozwoli na wyłapanie wszelkich problemów oraz wyeliminowanie ich na bieżąco. Dzięki temu proces migracji strony zostanie przeprowadzony ze znacznie mniejszym ryzykiem.

Brak zatrudnienia specjalisty od SEO

Wszystkich powyższych błędów da się uniknąć, zatrudniając specjalistę SEO. Wtedy to on będzie odpowiedzialny za cały proces migracji. Błędem jest więc niezatrudnienie takiego specjalisty. Wcale nie chodzi mi tutaj o zatrudnianie drogiej agencji i wiązanie się z nią długoterminową umową. Czasami wystarczy kilka godzin konsultacji SEO na każdym z etapów działania, aby uniknąć większości problemów i kosztów: tych pieniężnych oraz tych czasowych. Inwestycja kilkuset złotych na pewno się opłaci.

Najczęstsze pytania związane ze zmianą strony

Czy ruch spadnie po zmianie strony?

Ruch może derastycznie spadać, ale tylko w przypadku wykonania migracji w nieprawidłowy sposób. Właściwe wdrożenie nowej strony daje jej szansę na rozwój i zwiększanie ruch czy pozyskiwanych klientów.

Ile trwa proces wdrożenia nowej strony?

Proces migracji zaczyna się w chwili planowania nowej strony oraz kończy się jeszcze po wdrożeniu nowej strony.

Kiedy zacząć myśleć o migracji?

O migracji należy myśleć na samym początku procesu zmiany strony na nową. Migracja powinna być zaplanowana jeszcze zanim zaczniesz myśleć o wyglądzie i strukturze nowej strony.